
RYNEK KAPITAŁOWY
Nieszczęścia chodzą parami
Andrzej Stec

Nasi maklerzy mają pecha. I to podwójnego. Nie dość, że ich licencje mogą stracić „na ważności” to jeszcze giełda „uszczęśliwi” ich dodatkową godziną pracy. W środowisku zawrzało.
Kilka miesięcy temu Urząd Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) wyciągnął z kapelusza pomysł, który dla polskiego rynku kapitałowego,
z już niemal 20-letnim stażem, oznacza wręcz małą rewolucję. W skrócie: regulator chce zrezygnować z licencji dla maklerów i doradców inwestycyjnych wydawanych przez niego po
uprzednio zdanym, niełatwym egzaminie państwowym. W zamian wprowadzi
egzaminy interwencyjne, które w bliżej nieokreślony sposób (nie wiadomo
kto, jak i kiedy miałby to robić) pozwolą mu weryfikować wiedzę
pracowników krajowych instytucji finansowych.
"miesięcznik KAPITAŁOWY" lipiec-sierpień 2010, str. 14 - 15
KOMENTARZ
Ze wzrostem temperatury rosną giełdowe indeksy
Piotr Kuczyński
Ben Bernanke, szef Fed, niedawno twierdził, że nie będzie drugiego uderzenia recesji, bo popyt wewnętrzny utrzyma się na wysokim poziomie. Dane zaprzeczają jego słowom. Szef Fed nie może jednak straszyć, bo doprowadziłby do załamania. Nic dziwnego, że twierdzi, iż spodziewa się kontynuacji ożywienia gospodarczego, a nie drugiego uderzenia recesji.
W sprawie problemów Europy powiedział, że wpływ europejskiego kryzysu na gospodarkę USA nie będzie znaczny. Dodał co prawda, że jest jeden warunek: rynki finansowe muszą się nadal stabilizować. Szczególnie interesujące jest tu słowo „nadal”. Czyżby szef Fed
uważał to, co obserwujemy, za stabilizację? To dosyć ryzykowna ocena.
"miesięcznik KAPITAŁOWY" lipiec-sierpień 2010, str. 6
PRAWO KAPITAŁOWE
Nowe możliwości pozwów zbiorowych
Paweł Pietkiewicz, Łukasz Hejmej
Od 19 lipca obowiązuje nowa ustawa o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym („Ustawa o postępowaniu grupowym”). Od tego dnia możliwe będzie dochodzenie przed sądem niektórych rodzajów roszczeń, z wykorzystaniem instytucji postępowania grupowego, nieznanej dotychczas w polskim procesie cywilnym.
Ustawa o postępowaniu grupowym stwarza szereg nowych możliwości i zagrożeń, szczególnie w sytuacjach, w których masowo poniesione szkody nadają się do precyzyjnego wyliczenia, mają ze sobą określony ustawowo związek, a do tej pory ich dochodzenie nie było opłacalne ze względu na rozmaite utrudnienia.
"miesięcznik KAPITAŁOWY" lipiec-sierpień 2010, str. 39 - 41
NA TEMAT
Dialog, informacja i badanie pulsu
Europy Środkowo-Wschodniej
Rozmowa z Zygmuntem Berdychowskim
"miesięcznik KAPITAŁOWY":O Forum Ekonomicznym mówi się często, że wiele osób, które tu się spotka, nigdy by się nie spotkało.
Zygmunt Berdychowski:To prawda, zarówno w wymiarze politycznym, jak teraz, zwłaszcza w ostatnich latach, w wymiarze gospodarczym. Niewiele jest tak dużych spotkań, które dają szansę na wymianę informacji, nawiązanie kontaktów czysto biznesowych. To jeden z powodów, że forum ma dynamikę i wciąż jeszcze się rozwija.
"miesięcznik KAPITAŁOWY": W jakim kierunku ?
Zygmunt Berdychowski: Na przestrzeni minionych 5 lat dobudowaliśmy do spotkań w Krynicy: Forum Europa – Rosja, Forum Europa – Ukraina, Forum Energetyczne i Forum w Waszyngtonie. Te wydarzenia mają stanowić dla uczestników forów krynickich dodatkowe, bardzo ważne, okazje do tego by uzupełnić wiedzę, rozszerzyć kontakty. Byliśmy z forum ekonomicznym w Wiedniu, w Rzymie, w Paryżu, Madrycie w Waszyngtonie. Dziś rozwój oznacza przede wszystkim kreowanie takich właśnie inicjatyw. Rozwój oznacza również zwiększenie liczby gości przyjmowanych przez nas w Krynicy, ale też rozbudowę funkcji analitycznej, którą dotychczas bardzo słabo wykorzystywaliśmy.
"miesięcznik KAPITAŁOWY" lipiec-sierpień 2010, str. 10 - 13
RAPORT: Brazylia - Ład i postęp XXI wieku
Brazylijczyk to dobrze nasłoneczniony Polak
Rozmowa z Grzegorzem Hajdarowiczem, Konsulem Honorowym Federacyjnej Republiki Brazylii w Małopolsce
i na Śląsku.
"miesięcznik KAPITAŁOWY": Nowe technologie i edukacja są ważną częścią brazylijskiej gospodarki.
Grzegorz Hajdarowicz: W Brazylii jest ogromne zapotrzebowanie na naukę, na edukację. Ogromne pieniądze federalne przeznaczane są na otwieranie uniwersytetów i szkół wyższych. Jawi mi się pomysł by w Natalu, który jest stolicą stanu Rio Grande de Norte, najbardziej na wschód wysuniętej części Brazylii otworzyć polski uniwersytet. Kadra pochodziłaby
z Polski. Zapytam o możliwość realizacji tego pomysłu władze uczelni z Małopolski i Śląska.
Prospołeczny model rozwoju gospodarczego
Wojciech Szymon Kowalski
Dla ekonomistów zajmujących się typizacją systemów społeczno-ekonomicznych świata, Ameryka Łacińska i Środkowa pozostają pasjonującym wyzwaniem badawczym. Szczególnym tego przykładem, ze względu na dynamikę zmian oraz wielkość państwa, jest Brazylia.
Według jednych klasyfikowana w gronie tzw. BRIC (obok Rosji, Indii i Chin), innym zaś razem przypisywana grupie krajów tworzących siedem wschodzących potęg gospodarczych, w skrócie E7, czyli BRIC +3 (tj. Turcja, Indonezja i Meksyk). Pod względem adekwatności nazwy nie mniej przekonywująco brzmi także niemiecki termin Ankerländer, rozumiany dosłownie ,,państwa zakotwiczone”, w znaczeniu – osadzenia w systemie światowej gospodarki rynkowej.
"miesięcznik KAPITAŁOWY" lipiec-sierpień 2010, str. 48 - 65